Marzec 23rd, 2011

Minąłem ją kiedyś na ulicy w ciągu dnia. Spodobała mi się, lecz do niej nie podszedłem. Nie pamiętam już nawet czemu, choć wydaje mi się, że byłem wtedy zagoniony.

Od tego czasu minęło kilka dni, może nawet tydzień.

W pewien wieczór nieopodal mojego domu, gdy szedłem w stronę centrum.. na pustym chodniku zauważyłem w oddali idącą w moim kierunku kobietę. Gdy była kilkanaście metrów przede mną, rozpoznałem dokładnie tą samą, którą mijałem na ulicy kilka dni wcześniej.

Zwolniłem, na mojej twarzy pojawił się delikatny charakterystyczny uśmiech, spojrzałem na nią.. tak jak chciałbym się zatrzymać i ją pocałować.. tak jak chciałbym przyprzeć ją do najbliższego drzewa.. tak jak za każdym razem gdy przechodzi przez moje ciało dreszcz wywołany seksualnym napięciem..

Nie zatrzymałem się jednak, choć byłem praktycznie pewny, że w najgorszym wypadku dostałbym od niej numer telefonu.

$$

Tak naprawdę, zrobiłem coś czego nikomu nie polecam robić.

W każdym innym przypadku podszedłbym do niej, tak jak zwykłem to robić. Setki razy żałowałem tego, że nie podszedłem do dziewczyny – przez co straciłem tyle samo okazji. Za każdym razem było to powodowane strachem przed podejściem, czy przed zlewką. Z czasem pokonałem każdy z tych strachów, dlatego nie przepuszczam już takich okazji.

Fakt, że nie podszedłem związany jest z tym, że od jakiegoś czasu eksperymentuje z uwodzeniem bez uwodzenia. Sprawdzam jak dużo jestem w stanie osiągnąć nie podchodząc w ogóle do kobiety, jedynie utrzymując z nią niewerbalny kontakt.

Ponadto, choć wiele osób może w to nie uwierzyć.. ale by zainteresować kobietę i sprawić, by wykonała pierwszy krok wystarczy sam kontakt wzrokowy i nasza seksualna prezencja (nie mam na myśli tylko wyglądu fizycznego). Wielokrotnie zdarzyło mi się niewerbalnie ‘sprowokować’ kobietę, by sama do mnie podeszła, czy bez słów wręczyła swój numer telefonu. To jednak nie temat poniższego raportu.. 🙂

/$$

 

Nie musiałem długo czekać, bo kilka dni później odnalazła mnie na jednym z portali społecznościowych 😉

$$

Dziewczyna okazała się być zainteresowana mną od samego początku. Poniższy raport pokazuje w jaki sposób to wykorzystałem, by podkręcić atmosferę i przejść na seksualne tematy.

Najważniejszy element dotyczy jednak innej kwestii. Fakt, że kobieta jest Tobą zainteresowana wcale nie oznacza, że interakcja będzie płynęła i bez żadnych oporów trafisz z nią do łóżka. Ten przypadek pokazuje, że również w przypadku zainteresowanej kobiety mogą pojawić się znaczne opory przed seksem. W dalszej części przeczytasz jak sobie z nim poradzić.

/$$

 

Pani muszka(później wyjaśnię skąd to określenie): No proszę, przecież to ten Tajemniczy Nieznajomy, którego mijam idąc ulicami naszego niezwykle uroczego miasta J

O’rety: Bon dziorno Seksowna Nieznajomo J Gratuluję odnalezienia Tajemniczego Nieznajomego, dobra jesteś ; ) Widzę, że mamy kilku wspólnych znajomych.. to tylko potwierdza regułę jaki ten świat jest mały.. 😉
Muszka: No kliku jest 😉 Nawet trochę się zdziwiłam jak wpadłam na Twój profil,
zastanawiałam się gdzie ja widziałam tą mordeczkę : D

W kolejnych kilku wiadomościach zapytałem ją gdzie pracuje, jak spędziła dzień, napisałem jak ja spędziłem mój. Kolejno napisałem, by wysłała mi swój nr telefonu – łatwiej będzie nam się skontaktować, bo koniecznie musi spróbować najlepszej na świecie gorącej czekolady – którą osobiście przyrządzam 😉

———-

SMS GAME (zazwyczaj się tak bardzo nie rozgaduje, ale w tym przypadku wyjątkowo dobrze mi się pisało):

O’rety :mhm, na jutrzejsze śniadanie poproszę pyszne tosty i herbatkę z cytrynką 😉 A po tostach masaż rozluźniający

Muszka: Śniadanie mówisz.. No cóż, nie masz dużych wymagań, herbatkę z cytrynką robię pyszną 😀

O’rety: A i zapomniałbym o najważniejszym.. ..śniadanie ma być podane w seksownej bieliźnie 😉
Muszka: Hahah, cofam to co powiedziałam, Twoje wymagania nie są jednak do końca takie małe 😀 a czy ja mogę prosić w takim razie o kolację podaną w samych bokserkach?:D
O’rety: A ja nie wspominałem, że nie będę się chciał odwdzięczyć.. co zrobię z przyjemnością 😉
Swoją droga zawsze gotuje półnagi(nie licząc bokserek i mojego fartuszka)..więc Tobie kolację również przygotuje.. i podam w bokserkach ; P
Muszka: O proszę, w samych bokserkach J no to po gotowaniu ściągniesz tylko fartuszek 😀 czekam z niecierpliwością na tak podaną kolację 😉 Ps. Załatw sobie jeszcze taką muszę pod szyję:D Dobranoc!
O’rety: A może lepiej dużą czerwoną kokardkę.. zamiast bokserek ;P

Muszka: 😀 powiem, że bardzo intrygujący pomysł ;p

O’rety: …nie napisałaś mi jeszcze na co masz ochotę.. na kolację oczywiście J

Muszka: Aha.. Na kolację ;D pewnie i tak całą kolację będę myślała o tej czerwonej kokardzie ;> ale myślę, że spaghetti byłoby ok 😉
O’rety: mam pomysłJ ..zrobimy kolację razem J to dużo przyjemniejsze.. i świetna zabawa : ) A ja będę miał na sobie obiecane bokserki i sexi fartuszek 😉 Jak będziesz grzeczna założę czerwoną kokardkę ;P
ps. Choć gdybyś Ty była w seksownej bieliźnie.. jeszcze przyjemniej by się nam gotowało

Muszka: Hm.. Pewnie byłoby ciekawie ;> jeśli dla mnie też znajdzie się jakiś fartuszek, to nie ma sprawy będzie seksowna bielizna 😀 tylko trzeba będzie się skupić na tym gotowaniu, żeby coś z niego wyszło J Ps. Na samą myśl o kokardzie robię się głodna 😀
O’rety: W takim razie masz za zadanie zmontować sobie fartuszek 😉 Może być nawet babciny ;D A ja w zamian za to przyniosę butelkę wina.. do kolacji 😉 I poszukam w sklepie kokardki 😉
Muszka: ..jakby co użyczysz mi swojego, prawda?:) no w sumie w fartuszku to może nic nas nie rozproszy 😉 Kokardka z tego co pamiętam miała być zamiast bokserek.. A może tylko mi się tak wydaje 😀
O’rety: Jeżeli żadnego nie skombinujesz.. będziesz chodziła w samej bieliźnie.. za karę ;P Może na chwilkę Ci dam.. choć będzie mi smutno się z nim rozstawać 😀 Skoczę do pasmanterii i zobaczę czy są wystarczająco szerokie kokardki. Pytanie tylko, jeżeli nie będę miał bokserek.. co jak się zsunie kokardka?
Muszka: ..hm taka kara;p gorzej jakbym kolacji nie dostała ;D musiałabym siedzieć w bieliźnie i do tego głodna;p ale przynajmniej na tą kokardkę bym popatrzyła :> Musi być szeroka?:D jak spadnie to się nie obrażę.. Nie zawiązuj jej tylko za mocno, wtedy będzie problem;p Co do wina, chętnie napiłabym się w końcu jakiegoś dobrego 😉

O’rety: .. żeby nie było za łatwo będziesz musiała zawiązać i odwiązać ją ząbkami.. bo rączkami każde dziecko potrafi 😉

Muszka: Ale zawiązać? Rozwiązać ząbkami, dam radę.. ale zawiązać.. hm:) ciężka sprawa, będę musiała poćwiczyć ok? heheh 😉

O’rety: Żeby odwiązać, najpierw będziesz musiała zawiązać.. takie są prawa fizyki ;P Tylko się nie zdekoncentruj podczas ćwiczenia! Ja też spróbuję 🙂
Muszka: Ja wiem, zastanawiam się po prostu czy tak się da, bo przecież jak nie zawiąże to nie będzie mi dane odwiązać ;D

Kolejne kilka smsów to formalności gdzie i o której się widzimy. Finalnie, skończyło się na ustaleniu.. że wpadnie do mnie na tosty przed pracą J

—-

Rozległ się dzwonek do drzwi.. otwarłem wystawiając samą głowę z miną dziecka, które dopiero co dostało upragnioną zabawkę.. to wszystko przyprawione było słodkim niewinnym uśmiechem..

..bo stałem półnagi w samym fartuszku i bokserkach J

 

$$

Uwielbiam tak witać dziewczyny. Wydaje im się, że podczas smsowania czy rozmów telefonicznych żartuję, że ‘będę czekał w samym fartuszku’.. po czym mają bezcenne miny gdy dosłownie widzą mnie otwierającego tak drzwi. Czasem trzymam jeszcze w ręce patelnię.. :), i choć na początku są zazwyczaj skrępowane, bo nie zdarzyło im się w przeszłości, by praktycznie obcy facet otwierał im drzwi stojąc półnago – to z drugiej strony wiem jak cholernie je to podnieca i kręci.

W końcu to poranna śniadaniowa pora, nikt nie każe mi być ubranym po szyję. Dzięki temu atmosfera momentalnie się rozluźnia, a ja mam mniej do ściągania z siebie 😉

Zastanów się, może też znajdziesz coś na tyle unikalnego, co będzie powodowało uśmiech na twarzy kobiety. Ja mam mój sexi fartuszek J

Ps. Często otwieram też obwiązany samym ręcznikiem kąpielowym mówiąc, że mnie zaskoczyła i dopiero co wyszedłem(albo idę) z pod prysznica (gdy wiem dokładnie o której godzinie do mnie przyjdzie, wtedy udaje się pod prysznic, przez co zawsze jestem ‘zaskoczony’). Zazwyczaj wracam do pokoju w tym samym ręczniku, pod którym zwykle nic nie mam.

/$$

Muszka: A jednak nie kłamałeś J
O’rety: J

Po czym złapałem ją jedną ręką za płaszcz, przyciągnąłem i pocałowałem.

O’rety: Rozgość się i czuj się jak u siebie, idę nam zrobić rozgrzewające herbatki

W tym czasie zajął się nią mój idealnie wytresowany (do takich sytuacji) piesek 🙂

Po powrocie do pokoju widząc jak Pani muszka bawi się z moją suczką:

O’rety: wow, jestem pod wrażeniem, że tak szybko Cię polubiła. Przyznaj się czym ją przekupiłaś? Hmm? Nigdy (J) się tak nie zachowuje przy obcych, to dobry znak.. widać, ma nosa do dobrych ludzi

$$

Mój mały wspólnik odwala za mnie połowę roboty. Wie kiedy ma się bawić z dziewczynami i odwracać ich uwagę, podczas gdy ja się do nich dobieram 😉

Zawsze podczas seksu siedzi obok łóżka i patrzy na nas, czasem nawet zastanawiam się co sobie myśli. Niedawno jakaś dziewczyna podczas seksu popatrzyła na moją suczkę i powiedziała do niej, by uciekała do siebie, bo to nie sceny dla niej (śmiałem się wtedy w duchu, że dla mojego psa to nic nowego – bo widział już kilkadziesiąt takich sytuacji 😉

/$$

Kolejnych 10 minut zeszło na rozmowy o moim psie i zabawę z nim. Siedziała na łóżku, a ja leżałem obok niej. Opowiedziała mi swojej pracy, a opowiedziałem kilka moich historii o transwestycie który chciał mnie przelecieć i znajomym geju przy którym nie mogę się drapać po jajkach, bo go to podnieca (kiedyś opiszę te historie ;). W międzyczasie jeździłem dłonią po jej nogach i wystukiwałem palcami rytm muzyki (całkiem fajna sprawa i często to robię, bo wolę bardziej niż standardowe ‘smyranie’).

Wstałem, podszedłem do szuflady i wyciągnąłem z niej.. muszkę 😉

Zaczęliśmy się śmiać.. po czym:

O’rety: Widzisz, wywiązałem się z obietnicy J A teraz czyń swoją powinność.

Dałem jej muszę do ręki, usiadłem na skraju łóżka, a ona siedząc za mną zaczęła ją zapinać. Była przeszczęśliwa.. i rozbawiona za każdym razem go spojrzała na mnie ubranego w fartuszek i muszkę 🙂

Muszka: Mógłbyś zostać chippendalesem ; ))
O’rety: Skąd wiesz, że nigdy nim nie byłem :>

Tymczasem zadzwonił jej telefon i zaczęła rozmawiać.

$

Uwielbiam moment, w którym w takiej sytuacji dziewczynie dzwoni telefon. Momentalnie Z DUŻYM UŚMIECHEM na twarzy, zaczynam się do niej dobierać i za wszelką cenę próbować rozproszyć. To świetna sprawa: ona rozmawia i musi się skupić na tej rozmowie, a ja w tym samym czasie całuję ją w szyję, chucham jej do drugiego ucha, podnoszę koszulkę, wkładam głowę między uda i próbuje drażnić ją językiem..

To doskonały widok, gdy kobieta wygląda jak zwierzę w klatce – nie może nić zrobić, bo musi rozmawiać.. ale z drugiej strony skręca ją z podniecenia i rozkoszy. Zazwyczaj po takim telefonie rzucamy się na siebie J

/$$

Wykorzystałem to (jak powyżej opisuję) do zabaw językiem po jej szyi i ramionach. To była idealna chwila, by zacząć eskalować bez jakiegokolwiek ryzyka. Czułem jak z każdym momentem podoba jej się coraz bardziej. Gdy tylko skończyła rozmawiać, usiadłem na skraju łóżka i jednym ruchem ręki wciągnąłem ją na siebie. Usiadła i powiedziała.. że rozmawiała z mamą ; P

Dalej rozmawialiśmy, ale to ‘ten’ moment w którym nie mam pojęcia o czym ( i pewnie były to jakieś bezsensowne bzdury) – bo skupiałem sią niej, na całowaniu co chwile, na zabawie jej włosami. Po jakimś czasie (mając ją wciąż na sobie), przekręciłem się i położyłem – tym samym znaleźliśmy się w pozycji na jeźdźca. Poczułem już pierwsze opory i wiedziałem, że nie będzie tak łatwo.

Zacząłem główkować i wiedziałem, że pierwszym krokiem, który ułatwi mi sprawę będzie wejście pod kołdrę.

$$

Taki mały niuans, a niesamowicie ułatwia sprawę. Zauważ, że kobiety zupełnie inaczej się zachowują, gdy jesteście przykryci kołdrą/kocem. To całkowicie podświadome działanie, które przełamuje granice i wiele oporów przed eskalacją/rozebraniem się. Wystarczy przykryć się czymkolwiek i kobiecie zniknie wiele oporów, bo zmieni się jej rzeczywistość, a jej podświadomość skojarzy to z przyjemnością, bezpieczeństwem, relaksem, odpoczynkiem.

Analogicznie podchodząc na parkiecie do dziewczyny tańczącej z koleżankami, wystarczy że odwrócimy ją do nich plecami i całkowicie zmieni się jej rzeczywistość. Będzie czuła dużo większy komfort.

/$$

O’rety: Kurde, nóżki mi zmarzły ;P Czekaj, przykryje je sobie.

Szybkim ruchem przykryłem nas obojga (Ciekawostka przy okazji zimnych stóp: przeczytałem kiedyś badania.. że bardzo często brak orgazmu u kobiety idzie w parze z jej zimnymi stopami. Nie wiem ile w tym prawdy, ale lepiej dbać o ten szczegół: niech w pokoju będzie w miarę ciepło.. albo miejcie pod ręką ciepłe skarpety 😛 – chyba, że jak to Still robi: celowo wietrzcie pokój, by było chłodno i sama wskoczyła pod kocyk 🙂

Było dużo łatwiej, ale dalej miała opory. Jednym z doskonałych sposobów w takiej sytuacji jest tzw. dry humping, czyli seks przez ubrania.

$$

Leżąc na sobie w ubraniach imitujecie seks, czyli pocieracie się o siebie. Na początku powoli, by wejść w rytm.. a po chwili zwiększacie intensywność. Do tego można dołożyć praktycznie wszystko co występuje podczas seksu, tj. głębokie spojrzenie, chuchanie, pojękiwanie do ucha etc. Momentalnie kobieta niesamowicie się podnieca, dzięki czemu już po chwili można zacząć spróbować ją rozbierać.

Miałem podobną sytuację ok 2 tygodni temu, gdy dziewczyna kategorycznie powiedziała, że nie będzie seksu – na co ja naturalnie się zgodziłem. Wywalczyłem tylko zrobienie jej masażu. Usiadłem na jej pośladkach i jednocześnie masując – rytmicznie zacząłem się na nich poruszać. Po chwili zacząłem całować jej szyję, kark..

Poczułem, jak zaczęła cicho stękać i poruszać się jeszcze intensywniej. Odwróciłem ją i bez problemu rozebrałem.

/$$

W międzyczasie zaczęliśmy się całować. Po chwili obróciliśmy się, położyłem ją na plecach i zacząłem zmierzać ręką w kierunku piersi. Zabrała mi ją dwu, czy nawet trzykrotnie. Odpuściłem i spróbowałem innego sposobu. Zacząłem całować jej szyję i schodziłem coraz niżej, aż na dekold. Próbowałem dotrzeć do piersi, ale cały czas pojawiał się opór. Dopiero w momencie, gdy szybkim ruchem odgiąłem miseczkę i zacząłem ssać sutka, opór ustał.

$$

Zauważyłem już to kilkukrotnie. Przez cały czas gdy pieszczę językiem pierś (znajdującą się w staniku) pojawia się delikaty opór, dopiero w chwili gdy dotrę do sutka i zaczynam go ssać – przyjemność jest tak gigantyczna, że kobiecy opór ustaje.

/$$

Odpiąłem stanik, by mieć do nich łatwiejszy dostęp – ale jeszcze go nie ściągałem. Próbowałem włożyć rękę do jej spodni.. i znów opór. Cholera, ile ich jeszcze będzie? 😛

Nie dało się od góry, nie dało się z boku.. więc ‘wrzuciłem’ ją na siebie. Usiadła na mnie, przyciągnąłem jej twarz i dalej się całowaliśmy. W międzyczasie moja ręka powędrowała po plecach w dół w kierunku jej spodni. Udało mi się ja włożyć i zacząć masować pośladki. Wpadłem na pomysł, który również często mi pomagał. Przysunąłem ją kilka centymetrów bliżej, a moja ręka powędrowała od góry, po pośladkach jak najniżej się da – udało mi się dosięgnąć wejścia do pochwy. Yay! Zostało na tyle miejsca, by włożyć połowę palca – ale to w zupełności wystarczyło, byłem już w domu J

$$

Powtarzałem już kilkukrotnie: Najważniejsza jest kreatywność i wytrwałość. Jeżeli nie da się z jednej strony, spróbuj z drugiej. Jeżeli nie da się ręką, spróbuj językiem. Jeżeli nie da się od góry, spróbuj z dołu.

Czasem tak drobny niuans jak zmiana kąta czy kierunku może całkowicie odwrócić sytuację.

/$$

Tak przez dłuższy moment robiłem jej delikatną palcówkę, co sprawiło jej tak dużą przyjemność.. że wszystkie opory w końcu rozmyły się w powietrzu. Obróciłem ją na plecy, zsunąłem do połowy spodnie i dalej coraz intensywniej kontynuowałem palcówkę.

Pozbyłem się wszystkich oporów i mogłem bez problemu w nią wejść, spojrzałem jednak na zegarek i przypomniało mi się, że cały czas wspominała mi o pracy do której musi za chwilę iść. Zostało 10 minuto do jej rozpoczęcia. Mówiła mi wcześniej jak bardzo zależy jej na tym, by się nie spóźnić. Choć w aktualnym momencie jej logika całkowicie się wyłączyła, bo było jej zbyt dobrze – to wiedziałem, że seks na pewno nie będzie trwał 10 minut. Uszanowałem to, wyciągnąłem rękę.. dałem jej słodkiego buziaka i powiedziałem, żeby szybko się ubrała.. a ja ją podwiozę, by się nie spóźniła.

PS. Na drugi dzień umówiliśmy się na bezstresowe dokończenie naszego śniadania 😉

2 myśli nt. „Pani Mucha

    • To nie kwestia kasy, ona nie ma nic do tego. To iluzja, że pieniądze pozwolą Ci poznawać i uwodzić kobiety.

      Wielokrotnie pisałem o tym, że mieszkanie to nie jedyne miejsce, w którym możesz spotkać się z kobietą i doprowadzić do intymnej sytuacji. Jeżeli nie masz samochodu lub wolnego mieszkania, wystarczy znaleźć odpowiednią knajpę/kawiarnię, w której panują dobre warunki do intymnych spotkań. Ja mam kilka takich i bez problemu robimy w nich co chcemy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *