Związek

Dlaczego myślisz o innej kobiecie?

fantazjowanie o innej kobiecie

Czasem jest tak, że jesteś w związku z jedną kobietą, ale cały czas myślisz o innej.. a czasem jesteś sam i wciąż myślisz o byłej..

Słyszałeś może o takiej historii?

A może sam tego doświadczyłeś?

Z takim wyzwaniem zgłosił się do mnie Piotrek, z którym rozmawiałem wczoraj na Skype.

Powiedział, że jego aktualna dziewczyna jest ‚tip top’, ale co z tego, jeżeli myślami ciągle wraca do poprzedniej.

Skąd biorą się te myśli?

Z emocji!

On ma wciąż w sobie emocje na temat swojej byłej partnerki, a jedna taka emocja potrafi generować tysiące myśli!

Mówimy na to ‚emocjonalne przywiązanie’. Nie są już w związku, ale on emocjonalnie dalej jest do niej przywiązany.

Co więcej, często jest tak, że ta relacja była toksyczna i nie miała przyszłości, a jednak wciąż umysł generuje niekończące się fantazje, historie i wyobrażenia.

I wtedy robią się tzw. schody, bo Twoja aktualna partnerka jest wspaniałą kobietą, cieszysz się, że związek z byłą się zakończył, a jednak dalej o niej myślisz.

I człowiek zaczyna się zastanawiać czy wszystko jest z nim w porządku, zaczyna czuć się winny i się męczy.

Do tego zazwyczaj boi się powiedzieć swojej aktualnej partnerce, że ciągle myśli o byłej, bo ta mogłaby jednoznacznie to odebrać, dlatego jest z tym wszystkim sam.

I wtedy zgłasza się do mnie, robimy porządek z emocjami i po godzinie jest nowo narodzony 🙂

Jak najzdrowiej zakończyć związek?

Często żartobliwie twierdzę, że po każdym związku powinniśmy przejść emocjonalną żałobę, czyli pozwolić oczyścić się tym wszystkim emocjom.

I tak właśnie robią osoby, które rozumieją, do jakich konsekwencji mogą doprowadzić pozostawione w umyśle emocje.

Związek się kończy, one siadają z emocjami i siedzą z nimi tak długo, aż pojawia się lekkość, ulga i gotowość na nowy etap.

Jednak Piotrek tego nie zrobił. Zakończył związek, ale zostawił w sobie emocjonalne przywiązanie do tej partnerki. Czyli tak naprawdę go nie zakończył! Dalej był w niej emocjonalnie zakochany!

Fizycznie nie są ze sobą, ale w jego umyśle związek trwa!

Dlatego wg. mnie prawdziwe zakończenie związku powinno się odbyć nie tylko na poziomie fizycznym, ale także umysłowo-emocjonalnym.

Znam historie ludzi, którzy nie są już ze sobą od kilkunastu-kilkudziesięciu lat, ale emocjonalnie dalej te związku trwają (!), a Ci ludzie się męczą, bo nie wiedzą, jak sobie z tym poradzić.

Zapewne nie raz słyszałeś, jak dziadek, wujek czy babcia wspominali swoją młodzieńczą miłość (lub partnera, który odszedł) i dostawali przy tym wypieków. Wygląda to tak, jakby wciąż to w nich żyło. Oni tak naprawdę cierpią, bo cały czas żyją przeszłością, nie pożegnali się z nią.

Czy te emocje znikną same?

Jeżeli tak masz, to nie oznacza, że coś jest z Tobą nie tak, że z Twoją aktualną partnerką jest nie tak, że do siebie nie pasujecie czy że jedynym wyjściem jest powrót do byłej.

To tylko emocje, a nie  emocje. One nic nie znaczą, nie mają też żadnej pozytywnej wartości. Nie ma sensu ich w sobie trzymać, trzeba pozwolić im odejść.

I teraz ważna sprawa – to nieprawda, że ‚czas zrobi swoje’, ‚z czasem będzie lepiej’, ‚czas wyleczy rany’. Sam czas nie wystarczy. To naiwne myślenie, że nie będę dotykał tych emocji i może same kiedyś znikną.

Nie znikną, trzeba je samemu ‚zniknąć’ 🙂 Czyli wykonać pewne ćwiczenia, aby te emocje się wyczerpały. Same nie odejdą, bo człowiek podświadomie stawia im opór i w ten sposób je trzyma w sobie.

Dlaczego je w sobie trzymamy? To już kwestia nieco bardziej zaawansowana i wymaga indywidualnego wywiadu, bo w przypadku Piotrka okazało się, że te emocje dotyczące partnerki były mu znajome z dzieciństwa, dlatego je w sobie trzymał.

Reasumując:

Jeżeli też tak kiedyś będziesz miał, to nie trzeba panikować, zrywać, ani brać leków.

To całkowicie naturalne, że się do siebie przywiązujemy. To nie oznacza, że nie nadajemy się do związków lub coś z nami nie tak.

To nie znaczy, że jesteś winny, bo myślisz o byłej! To Twój umysł o niej myśli, bo są w nim emocje, z którymi jeszcze nie zrobiłeś porządku.

Trzeba usiąść i stawić tym emocjom czoła. Czy to będzie przyjemne? Pewnie, że nie! To nigdy nie jest przyjemne, jak przepływa przez Ciebie fala żalu, smutku czy złości.

Czy jest inne wyjście? Nie 🙂

Można usiąść na godzinę i zrobić z nimi porządek, albo trzymać je w sobie przez kolejnych 15 lat i się męczyć.

Jeżeli brakuje Ci chęci, zrób to dla obecnej partnerki. Zastanów się, czy ona zasługuje na to, abyś Ty był wolny od emocjonalnego przywiązania do byłej?

To też nie jest tak, że nie mamy na to wpływu. Ludzie mówią ‚nic na to nie poradzę, że przez cały dzień mój umysł o niej fantazjuje, ja tego nie chcę’.

No właśnie im bardziej odpychasz te myśli, tym więcej ich będzie. Walcząc z nimi, dajesz im moc, zasilasz je.

Pamiętaj, masz na to wpływ! Wystarczy przestać z nimi walczyć, postanowić wziąć odpowiedzialność za to, co czujesz i przestać im się opierać.

W ten sposób się wyczerpią, a Ty będziesz miał poczucie ogromnej ulgi i wewnętrznej wolności.

Trzymam kciuki!

Pamiętaj, że nie ma takich emocji, z którymi byś sobie nie poradził, z prostego powodu – jesteś od nich większy!

PS. A co z myślami? Przestaną się pojawiać, gdy emocje się wyczerpią! Nie musisz się nimi kompletnie przejmować, wystarczy zająć się emocjami, a myśli znikną same 🙂

PPS. Jeżeli chcesz przyśpieszyć ten proces, zrozumieć dlaczego wciąż je w sobie trzymasz lub nauczyć się, jak skutecznie robić z nimi porządek, zapraszam na konsultacje online

Autor

O'rety

Od 12 lat pomagam w budowaniu pewności siebie i tworzeniu szczęśliwych relacji. Prowadziłem kursy w Polsce oraz za granicą. Pracowałem z kursantami, którzy przylatywali z całego świata (Meksyk, Rosja, Indie, Kanada, Europa). Przeprowadziłem ich kilkaset. Od seminariów, letnich i zimowych obozów, po warsztaty, wykłady, szkolenia grupowe i indywidualne.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.